Kodeks Korwina pozostaje w Książnicy Toruńskiej
Bezcenny Kodeks Korwina to pergaminowy rękopis, który pochodzi z Florencji. Niewiele brakowało, by to dzieło na miarę pozostającej w Polsce „Damy z Gronostajem”, autorstwa Leonarda da Vinci, zostało wywiezione z Polski.
Kodeks Korwina stworzył w 1486 roku, Naldus Naldius, humanista i pisarz, działający na dworze króla Węgier, Macieja Korwina. Jest to bezcenne arcydzieło, ozdobione zachwycającymi grafikami w stylu malarstwa renesansowego. To jeden z największych skarbów, znajdujących się w polskich zbiorach państwowych. Księga ta, warta ponad 100 mln złotych, znajduje się w zbiorach toruńskiej Książnicy Kopernikańskiej. Manuskrypt został wpisany do narodowego zasobu bibliotecznego, do którego zaliczane są unikalne dzieła, będące dziedzictwem narodowym.
Dzięki temu są one specjalnie chronione, między innymi przed wywozem z kraju za granicę. Wspomniany bezcenny manuskrypt nie opuści granic Polski, mimo że taka próba miała miejsce, ponieważ miał być wywieziony na Węgry i ofiarowany jako prezent premierowi Orbanowi, przez polityków PiS. Akcja została udaremniona, dzięki działaniom, między innymi marszałka województwa toruńskiego, Piotra Całbeckiego, który ma pod swoim patronatem Książnicę Kopernikańską. Interwencje marszałka były poparte licznymi listami i oświadczeniami, pochodzącymi od różnych instytucji, stowarzyszeń, ale także osób prywatnych. Wszyscy postulowali, by manuskrypt pozostał w Toruniu jako polskie dziedzictwo narodowe.
Chybiony prezent PiS dla premiera Węgier
Historia zaczęła się w 2022 roku, gdy projekt autorstwa 51 posłów PiS, został złożony w Sejmie. Według treści tego projektu, manuskrypt miał opuścić Książnicę Kopernikańską w Toruniu i zostać przesłany na Węgry, jako podarunek dla tamtejszego premiera. W ten sposób PiS chciało zrewanżować się Węgrom za podarowanie Polsce pozłacanej zbroi dziecięcej króla Zygmunta II Augusta, która znajdowała się w zbiorach Węgierskiego Muzeum Narodowego. Książnica Toruńska miała otrzymać jako rekompensatę za ten podarunek, 25 mln zł z budżetu państwa. Opozycja twierdziła, że PiS tak cennym prezentem jak wspomniany manuskrypt, pragnie wesprzeć kampanię wyborczą premiera Orbana na Węgrzech, odbywającą się w kwietniu 2022 roku.
Koncepcja PiS spowodowała falę protestów w Polsce. Niezadowolenie wyrazili, nawet przedstawicie władz kościelnych. Prymas Polski napisał do premiera kraju, że odebranie tego bezcennego manuskryptu Toruniowi, będzie niepowetowaną stratą, ponieważ znajduje się w tym miejscu od czterech stuleci. Prawnicy zaangażowani w sprawę stwierdzili, że nie ma żadnych podstaw prawnych do dokonania zwrotu Kodeksu Węgrom. Ich zdaniem takie działanie byłoby naruszeniem kultury prawnej i byłoby sprzeczne z Konstytucją RP oraz prawem międzynarodowym. Dzięki temu projekt został w całości odrzucony i manuskrypt pozostał w kraju.
Kodeks Korwina przeszedł batalię o jego pozostanie w granicach Polski. Dzięki skutecznym działaniom prawnym nadal jest jednym z najcenniejszych zabytkowych rękopisów w kraju.
W Toruniu oprócz Książnicy znajdują się również liczne kluby sportowe. Jedną z nich jest hokejowa drużyna, której partnerem w 2023 był ForBet oferujący unikalny kod promocyjny.